ZARAŹMY DZIECI FUTBOLEM! - 2

Dziś dzięki przeczytaniu pewnego artykułu na blogu pndd.pl na temat obserwacji treningu dzieci w Belgi, postanowiłem napisać drugą cześć artykułu pt. : "Zaraźmy dzieci futbolem". Pierwsza część przyniosła miły odzew, więc mam nadzieję, że i tym razem ciepło przyjmiecie ten artykuł. Zapraszam do lektury.


    Ostatnio dużo mówi się o tym, że gra uliczna czy inaczej mówiąc podwórkowa zanikła. To coś kiedyś było dla młodych adeptów futbolu, treningiem , i okazja żeby się wyszaleć ustąpiło miejsca tabletom i innym elektronicznym gadżetom. Nawet deskorolki są już elektryczne. Czy rodzice mają mniej czasu na zabawę z dziećmi, czy jest im po prostu wygodniej dać dziecku do ręki tablet zamiast pójść z nim na dwór pokopać piłkę choćby o jakąś ścianę ? Powody są różne , ale jedno jest pewne - brak piłki ulicznej to powód do smutku.

    Podczas gry z kumplami w “piłe” każdy z nas samoczynnie trenował swoje zdolności piłkarskie oraz motoryczne . Każdy z nas wykonywał tysiące pojedynków 1v1 , niektóre wygrane , inne nie . Każdy z nas oddawał tysiące strzałów do bramki, jedne celne, drugie nie do końca. Każdy z nas rozegrał tysiące meczy, jedne przynosiły powód do dumy, inne kazały przełknąć gorycz porażki . Niby zwykła gra w piłkę, a może nie do końca ? Przecież każdy z tych pojedynków poprawiał nasze umiejętności gry 1v1 , zarówno w ataku i jak i w obronie. Każdy z tych oddanych strzałów był możliwością do doskonalenia techniki. Każdy z tych wygranych i przegranych meczy, kształtował w nas charakter, silną wolę , uczył wygrywać i przegrywać . Czego dzieci uczy gra w Fortnite czy inne gry komputerowe ? Chyba tylko przegranej , bo żeby wygrywać często w takich grach należy uiszczać opłaty aby dostać jakieś specjalne zdolności czy bronie. Droga na skróty ... Na koniec chyba jeden z ważniejszych plusów gry podwórkowej. Rozwijanie inteligencji i wyobraźni dziecka. Kto z nas nie wyobrażał sobie że podwórko to jeden z najwspanialszych stadionów świata , a każdy mecz to finał Ligi Mistrzów, czy Mistrzostw Świata ?

    Plusów z gry ulicznej jest cała masa. Teraz pomyślmy jak zachęcić dzieci do tego aby chciały spędzać aktywnie czas w takiej formie ? Należy zarazić je futbolem ! Jak to zrobić pisałem tutaj : Zaraźmy dzieci futbolem.
Jednak do głowy przyszło mi jeszcze coś innego. Mały pomysł który może sprawić, że najmłodszych naszych podopiecznych nauczymy kreatywności i pokażemy, że w łatwy sposób mogą przenosić ją na swoje podwórko. Jak to zrobić ?

    Proponuję Ci zorganizowanie jednostki treningowej bez specjalistycznego sprzętu, tak aby warunki były zbliżone do tych które towarzyszą podczas gry na podwórku. Pamiętacie jak różne rzeczy zastępowane na podwórku były czymś innym ? Np. bramka - często przecież graliśmy na jakimś płocie czy wykorzystując dwa tornistry . Spokojnie , nie namawiam do wykorzystywania ogrodzenia , ze względu na bezpieczeństwo naszych podopiecznych, ale do tego aby użyć wyobraźni. Zachęcam do zrobienia sprzętu treningowego z rzeczy codziennego użytku .

Pachołki - wykorzystaj puste plastikowe butelki. Wykorzystaj te o pojemności 2l. , będą większe . Do środka nasyp piachu, tak aby na wietrze butelki się nie przewracały. Aby było ciekawiej możesz przygotować je razem z dziećmi, na pewno sprawi im to dużo radości.





Stożki - wytnij z tektury lub kartonu łuk , a następnie zepnij go zszywaczem bądź sklej klejem, następnie pomaluj go na dany kolor. Ten element sprzętu również można wykonać z dziećmi na zajęciach poza treningowych. Bądź poproś rodziców aby wykonali to zadanie w domu z dziećmi. Pamiętaj aby określić jakie kolory potrzebujesz.
*Drugim rozwiązaniem może być wykorzystanie górnej części plastikowej butelki po napoju , i również pomalowanie jej na dany kolor.



Placki/krążki - możesz w prosty sposób zastąpić je starymi płytami CD/DVD. Jeśli sam nie posiadasz ich tyle ile potrzeba, poproś rodziców aby pomogli i też poszukali starych i niepotrzebnych płyt .

Narzutki/plastrony - pamiętaj aby już dużo wcześniej przed treningiem zadbać o to kto będzie z kim w drużynie. Dobieraj je tak aby siły były wyrównane. Następnie przedstaw dzieciom jaki kolor koszulki mają ze sobą zabrać na trening. Niech koszulki będą różne, nie tego samego wzoru. Tutaj poproś, aby rodzice zaopatrzyli dziecko na trening w jeszcze jedną dodatkową koszulkę, obojętnie jakiego koloru . Dlaczego ? O tym za chwilę w konspekcie.

Obręcze - wykorzystaj stare opony lub dętki od roweru, będziesz ich kilka potrzebował więc tak jak w przypadku starych płyt, poproś o pomoc znajomych bądź rodziców.


Piłki - poproś zawodników aby każdy przyniósł ze sobą różne rodzaje piłek . Gumowe, czy piankowe , duże lub małe , do nogi czy do siatki - po prostu różne. *Weź ze sobą również standardowe piłki które używasz na co dzień na treningach. Będziemy ich używać w grach 1v1 . Zmienność warunków gry będzie wpływała pozytywnie na rozwój techniki.

Tarcza - użyjemy jej w końcowej części treningu, do zabawy wyciszającej. Po prostu wytnij duże koło z tektury czy kartonu.


Przygotowane wcześniej elementy sprzętu treningowego z sukcesem możesz wykorzystać przygotowując zajęcia zgodnie z tym konspektem !


Takie ilustracje oraz konspekt treningowy z łatwością przygotujesz w programie ProTrainUp

  Jak widzisz w prosty sposób można oddziaływać na dziecięca wyobraźnię. Mam nadzieję że takie właśnie przemycanie prostych rozwiązań, pozwoli pokazać dzieciom, że samemu też można stworzyć “najwspanialszy stadion” na swoim podwórku . Mam nadzieję, że zarazimy ich futbolem i same wyjdą na podwórka kopać w “gałę” .

   Do napisania tego artykułu zainspirował mnie wpis Jakuba Śpiegowskiego z pndd.pl, gdzie podczas obserwacji treningu grup młodzieżowych w Belgii wykorzystano właśnie stare opony od roweru.( link do tego artykułu : http://pilkanoznadladzieci.pl/wizyta-w-belgii-cz-1-ksv-oostkamp/ ) Być może i wy macie ciekawe spostrzeżenia które zainspirują innych ? Być może wiesz jak stworzyć własnymi siłami jakiś inny element sprzętu treningowego? Daj mi znać w komentarzu. #treningzpasja

Sprawdź pierwszą cześć artykułu Zaraźmy dzieci futbolem tuttaj: Zaraźmy dzieci futbolem